Pokazywanie postów oznaczonych etykietą koraliki szklane. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą koraliki szklane. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 1 grudnia 2011

Że to już grudzień?

Ale ten czas biegnie. Biegnie i nie daje chwili wytchnienia. W związku z tym dzisiaj szybko. Najpierw broszka - będzie dla babci na święta. Znalazł się co prawda chętny ale nie oddam! ;-)


Teraz zawieszka - odgrzebana w czeluściach folderu "Biżuteria", jedna z pierwszych. Nierówna, widać nitki, ale jakoś mam do niej sentyment.


I na koniec początek czegoś, co póki co jest howlitem kwiatowym na kawałku filcu, a będzie broszką bądź wisiorkiem - zobaczymy co bardziej spodoba się właścicielce. Jak skończę, pokażę :-)


piątek, 25 listopada 2011

Roziskrzone niebo

No tak, tak... Praca - dom, praca - dom, a sutasz leży odłogiem... ;-) Jednak w wolnej chwili powstały drobne kolczyki na zamówienie, którym niestety nie zdążyłam zrobić zdjęć. Ale co tam, uszyję następne :-)
Dzisiaj też miałam trochę luzu, to zabrałam się wreszcie za noc Kairu. Wyszły nieduże, bo 4cm długości kolczyki. Na żywo wyglądają naprawdę urokliwie :-)

Noc Kairu, koraliki szklane, posrebrzane bigle, granatowy i fioletowy sutasz. I gotowe!